O tym, że Francuzi kręcą najlepsze komedie na świecie można przekonać się oglądając "Żonę doskonałą" Francois Ozona, która w zeszły weekend weszła na duży ekran. Na poparcie tej tezy przygotowaliśmy zestawienie najlepszych komedii znad Sekwany. Każda z nich wyróżnia się inteligentnym poczuciem humoru, którego często brakuje komediom znad Wisły. Jeśli zmęczyły Was "Ciacha", "Weekendy" i "Karole" potraktujcie te filmy jako odtrutkę, która przywraca wiarę w filmową komedię.

10. PRZYJACIEL GANGSTERA (2003, Tais-toi!) reż. Francis Veber
W tym filmie spotkały dwie gwiazdy francuskiego kina: Gérard Depardieu i Jean Reno, co już jest wystarczającą rekomendacją, szczególnie, że aktorzy zostali świetnie obsadzeni. Depardieu zagrał złodziejaszka i "głupiego Jasia", który spotyka na swojej drodze życiowej gangstera w depresji (Reno). Pierwszy zapała do drugiego uczuciem przyjaźni - ku niechęci drugiego, który jednak wskutek różnych wydarzeń, będzie musiał się z tą przyjaźnią pogodzić.

9. KLATKA SZALEŃCÓW (1978, La Cage aux Folles) reż. Edouard Molinaro
Tytułowa "Klatka szaleńców" to nazwa nocnego klubu dla homoseksualistów w St. Tropez. Co do fabuły, wyobraźcie sobie, że córka prominentnego polityka Prawa i Sprawiedliwości zakochuje się w chłopaku, którego ojciec prowadzi najsłynniejszy klub gejowski, dajmy na to, w Sopocie... Tak mogłaby się zacząć polska wersja "Klatki szaleńców", którą we Francji nakręcono w 1978 roku! Czy taki film może powstać w Polsce, to pytanie retoryczne. A szkoda. Komedia zdobyła trzy nominacje do Oscara.

8. SMAK ŻYCIA (L'auberge espagnole), reż. Cédric Klapisch
Bezpretensjonalna komedia o studenckim życiu, która ma trzy podstawowe atuty: Barcelonę Gaudiego w tle, Romaina Durisa na pierwszym planie i udany humor sytuacyjny w samym środku. Zbudowany jest on głównie na grze ze stereotypami narodowościowymi. Młodzi ludzie z całej Europy zamieszkują ze sobą w hiszpańskie metropolii podczas wymiany studenckiej (Erasmius). Wieża Babel i szok kulturowy to tylko niektóre z konsekwencji tej przygody.

7. TAXI (1998) reż. Gérard Pirès
Bez wątpienia najszybsza komedia francuska. W pierwszej części "Taxi" poznajemy Daniela, zwariowanego taksówkarza, który jeździ szybciej niż szybcy i wściekli. Oprócz świetnie napisanych dialogów, których polscy scenarzyści mogliby się uczyć na pamięć, "Taxi" ma zawrotne sceny pościgów samochodowych. Połączenie tych dwóch cech sprawiło, że w "Taxi" zakochali się nie tylko Francuzi, ale cała Europa. To film, który tworzy wzór na europejskie kino rozrywkowe.

6. MANIA WIELKOŚCI (1971, La Folie des grandeurs), reż. Gérard Oury
Gdyby Molier był reżyserem filmowym, nakręciłby "Manię wielkości". Postać niewiarygodnie skąpego i chciwego królewskiego poborcy podatkowe, to kwintesencja francuskiej satyry. W roli głównej nie kto inny tylko Louis de Funès, jeden z najsłynniejszych aktorów francuskich, którego znamy z genialnych ról z "Wielkiej włóczęgi" (scena z chrapaniem!),"Przygód Rabina Jakuba" i "Skrzydełko czy nóżka". Klasyka.

5. GUSTA I GUŚCIKI (2000, Le Gout des autres) reż. Agnès Jaoui
O gustach się dyskutuje, a Francuzi wiedzą o tym bardzo dobrze. "Gusta i guściki" to historia o ludzach, którzy stają się ofiarami własnych przesądów i przekonań. Jednym z nich jest bogaty biznesmen, który zakochuje się w dorabiającej korepetycjami aktorce. Ze spotkania kulturalnego ignoranta i bufonów ze świata "sztuki" Jaoui stworzyła ironiczny, ale jednocześnie ciepły portret ludzi, którzy szukają w życiu miłości, ale nie potrafią jej znaleźć, bo na twarzach innych widzą tylko maski.

4. KOLACJA DLA PALANTÓW (1999, Le Dîner de cons) reż. Francis Veber
Obok "Plotki" chyba najlepsza komedia Francisa Vebera, mistrza współczesnej komedii francuskiej. Grupa bogaczy urządza kolacje, na które zapraszają przypadkowych "palantów". Jednym z nich ma być księgowy, który układa budowle z zapałek. Jednak tym razem sytuacje się odwrócą i głupi Jaś okaże się inteligentniejszy niż się to wydawało...

3. PLOTKA (2001 Placard, Le) reż. Francis Veber
Śmiała satyra na współczesną Francję, zbzikowaną na punkcie politycznej poprawności. Nudny księgowy François Pignon dowiaduje się, że ma zostać zredukowany i za namową sąsiada rozgłasza plotkę o swoim homoseksualizmie. To całkowicie wiąże ręce szefostwu, które obawia się procesu o dyskryminację. Tymczasem życie księgowego - tak zawodowe, jak i uczuciowe, niezwykle zyskuje na mistyfikacji. Wielki popis Daniela Auteuila i Gérarda Depardieu!

2. GOŚCIE, GOŚCIE (1993 Visiteurs, Les) reż. Jean-Marie Poiré
Tę komedię znają chyba wszyscy. Dwaj mieszkańcy średniowiecznej Francji niespodziewanie przenoszą się w czasie, lądując we współczesnym Paryżu. Tu, rzecz jasna, rzeczywistość jest dla nich zgoła tajemnicza i upiorna, a codzienne sprawy związane z higieną, etykietą czy językiem nastręczają przybyszom nie lada trudności. Dość powiedzieć, że bidet i szczotka do zębów to dla nich chińszczyzna. Jedna z najzabawniejszych ról w karierze Jeana Reno, którego aparycja znakomicie prezentuje się w strojach z epoki.

1. JESZCZE DALEJ NIŻ PÓŁNOC (2008 Bienvenue chez les Ch'tis), reż. Dany Boon
Taka komedia mogłaby powstać w Polsce, ale z jakiegoś powodu... nie powstała. Może dlatego, że nie mamy jeszcze do siebie tyle dystansu, żebyśmy mogli tak jak Francuzi śmiać się z samych siebie. "Jeszcze dalej niż północ" to przezabawna opowieść o dyrektorze poczty, który zostaje dyscyplinarnie przeniesiony z ciepłej Prowansji do Bergues, czyli miejscowości uchodzącej za francuskie Suwałki. Komedię obejrzało we Francji ponad 20 milinów widzów i do dzisiaj jest to najbardziej kasowy film francuski. Wcale nas to nie dziwi. Kto nie widział, ten trąba i ma wszy na pępku.

Inne francuskie komedie, które nie zmieściły się na liście, ale których nie wypada nie znać:

WAKACJE PANA HULOT (1953), WIELKA WŁÓCZĘGA (1966), KOBIETA NA MARSIE, MĘŻCZYZNA NA WENUS (2008), HEARTBREAKER. LICENCJA NA UWODZENIE (2010), DELICATESSEN (1991), ASTERIX I OBELIX: MISJA KLEOPATRA (2002), 2 DNI W PARYŻU (2007), TAJEMNICZY BLONDYN W CZARNYM BUCIE (1972), CZYJA TO KOCHANKA (2006), ŻANDARM Z ST. TROPEZ (1964), DYSKRETNY UROK BURŻUAZJI (1972), NA ŁEB, NA SZYJĘ (1997), KAPUŚNIACZEK (1981)