Na nasze ekrany wszedł właśnie skandalizujący polski dramat o mylącym tytule: "Z miłości". Rzecz opowiada bowiem o kręceniu filmu pornograficznego. I jest tu kilka naprawdę ostrych momentów, zagranych w dodatku przez znaną obsadę. Przygotowaliśmy dla was ranking filmów, które poruszają tę samą tematykę czyli pokazują przemysł XXX od kuchni.


5. Wonderland (reż. James Cox) 2003
Obraz Jamesa Coxa, to raczej thriller niż kino erotyczne. Choć jego bohaterem jest gwiazdor Złotej Ery Filmów Porno - John Holmes, który w latach 70. i 80. wystąpił w około 2500 produkcji dla dorosłych i uprawiał seks z 10 000 kobiet. W tę autentyczną postać wcielił się Val Kilmer, znakomicie oddając rozpasanie, narkomanię i problemy chorego na AIDS aktora, który na dodatek został uwikłany w śledztwo w sprawie morderstwa popełnionego w domu przy Wonderland Avenue w Los Angeles.


4. Orgazmo (reż. Trey Parker, Matt Stone) 1997
Film twórców serialu "South Park", to propozycja dla widza, obdarzonego specyficznym poczuciem humoru. Jest to bowiem historia mormona, który robi karierę jako aktor porno wcielając się w rolę erotycznego superbohatera. Ciekawe spojrzenie na branżę XXX, która pod koniec lat 90. przeżywała kolejny złoty wiek, związany z pojawieniem się lepszych nośników pamięci (DVD). Ciekawostką jest fakt, że twórcy namówili na gościnne występy w filmie prawdziwe gwiazdy biznesu - m.in. wiekowego Rona Jeremy'ego czy Chasey Lain.


3. Nic śmiesznego (reż Marek Koterski) 1995
Polski kandydat do tytułu najlepszego portretu branży porno. Mamy tu do czynienia z całkiem śmieszną, choć niezbyt może wysublimowaną komedią, której bohaterem jest Adaś Miauczyński - nieżyjący reżyser filmów erotycznych, grany przez Cezarego Pazurę. Nieboszczyk opowiada jak kręcił film, którego główną atrakcją były sceny z udziałem sztucznego członka. Powracają wspomnienia związane z tworzeniem atrapy penisa i widma złośliwych cenzorów, którzy po dniach ciężkiej pracy całej ekipy, kazali sceny z erekcją wyciąć. Po śmierci reżyser nadal nie widzi w tym nic śmiesznego...


2. Zack i Miri kręcą porno (reż. Kevin Smith) 2008
W ścieżce dźwiękowej powinien się tu był znaleźć kawałek pt. "Kręcimy pornola" formacji Big Cyc. Bohaterowie filmu są bowiem równie nieprzygotowani na podbój różowego przemysłu, co operator Stefan z piosenki. Inne są jednak ich motywacje - tytułowi współlokatorzy, w których wcielają się Seth Rogen i Elizabeth Banks postanawiają wejść do interesu dla pieniędzy, po tym jak właściciel ucina im ogrzewanie. Dalej jest jeszcze zabawniej i - co typowe dla Smitha - sprośniej. Ale choć w filmie pojawia się autentyczna gwiazda porno - Traci Lords, a w jednej ze scen mamy do czynienia z wypadkiem podczas seksu analnego, wszystko okazuje się być preludium do romantycznej historii miłosnej...


1. Boogie Nights (Paul Thomas Anderson) 1997
Tym razem życie i twórczość Johna Holmesa zainspirowały Paula Thomasa Andersona, który postanowił jeszcze raz opowiedzieć na ekranie biografię obdarzonego niezwykłym przyrodzeniem aktora porno (tu przechrzczonego na Dirka Digglera). Tym razem w gwiazdora wcielił się z powodzeniem Mark Walhberg, a Anderson wreszcie pokazał całą prawdę o przemyśle XXX, któremu w latach 70. marzyło się wejście do hollywoodzkiego mainstreamu. Nie udało się, ale reżyserowi owszem. Film otrzymał nominację do Oscara i 14 nagród branżowych.

Do obejrzenia zwiastunów zapraszamy wyłącznie użytkowników, którzy ukończyli 18 lat.